Technik administracji… tak to ja!

Witajcie! :)

Pamiętacie jak w styczniu przeżywałam poprawkowy egzamin zawodowy technika administracji? I jak musiałam jechać dwa miasta dalej z Ukochanym, aby go napisać? :D

Dzisiaj zostały ogłoszone oficjalne wyniki i…

udało się! Jestem technikiem administracji! Strasznie się cieszę, bo kolejny cel osiągnięty! Pnę się coraz wyżej i jestem niesamowicie z tego zadowolona :)

Nie osiągnęłabym tego wszystkiego bez mojego Ukochanego, który był ze mną podczas dwuletniej nauki, towarzyszył mi na egzaminie w styczniu co mi bardzo pomogło oraz dzisiaj przy otwieraniu strony CKE :) Nie wiem co mogłabym powiedzieć aby pokazać jak bardzo mi to wszystko ułatwiło, odstresowało i dodawało siły. Kochanie, wiem, że to czytasz, jesteś najlepszy na świecie! Dziękuję, że mogłam i mogę na Ciebie liczyć :*

Teraz uciekam szybciutko spać, bo rano do pracy, a zapowiada się bardzo ciężki poranek jeśli chodzi o lekarzy.

Wam także dziękuję za kciuki, bo wiem, że kilka osób trzymało łapki za mnie!

Cieszę się, że mam obok siebie, ale także i na odległość osoby, które są zawsze i pomimo wszystko :)

Dobranoc!! :)

Spontaniczne wycieczki, najlepsze!

Dzień dobry kochani! :)

Jak tam się macie po świętach? Wypoczęliście? przytyliście? :D Jak dla mnie te święta mogłyby trwać jeszcze kilka dni, bo strasznie szybko mi te dni zleciały! :)

Większość niedzieli spędziłam u Ukochanego z jego rodzinką. Wspólny obiad, później ciasto czyli to, co tygryski lubią najbardziej :D Czas bardzo szybko zleciał, ale jak to się mówi: te najpiękniejsze chwile strasznie szybko płyną. Więc nawet się nie obróciłam a już była dwudziesta pierwsza i trzeba było zbierać się do siebie :)

Natomiast poniedziałek spędziliśmy z kolei u mnie, z moją mamuśką. Po obiedzie wybraliśmy się na długi spacer po moim miasteczku (wsi, jak kto woli :D ). Po ponad godzinie nasze nogi wchodziły nam wiadomo gdzie, ale…

nagle zadzwonił do mnie bratanek z propozycją nie do odrzucenia!

A mianowicie spytał się nas czy chcemy pojechać nad jezioro, kilkadziesiąt kilometrów od miasteczka. Pomysł od razu mi się spodobał, bo akurat miałam naszykowany aparat na zdjęcia :D Długo nie potrwało także namówienie ukochanego i tuż koło siedemnastej ruszyliśmy nad Zalew Nakło-Chechło :) I teraz tadam, pochwalę się swoimi zdjęciami :D

IMG_4035

Nasza mała sesja także musiała się odbyć… :D

Miśija2

Na nasz widok łabędź odwrócił się :D Chyba był zazdrosny, czy coś w ten deseń i wolał nie patrzeć :D

Miśija1

O dziwo, bardzo blisko podpływały :D

IMG_4025

A tutaj takie dwa słodkie, zakochańce :D (a przynajmniej tak sobie wmawiam :D )

IMG_4026

I na koniec moje ulubione zdjęcie tego dnia! Mina Ukochanego powalająca, a o mnie wypowiadać się nie będę :D

IMG_4054

To tyle, lecę wyciągnąć babeczki z piekarnika i fruuu do Ukochanego! :)

Trzymajcie się!

Wesołego Alleluja!

Kochani!

Z całego serduszka życzę Wam przede wszystkim zdrowych, pogodnych świąt w gronie rodzinnym. Odpoczynku, więcej wiary w siebie, oddanych przyjaciół, dużo uśmiechu oraz pysznego jedzonka na świątecznym stole! :) Niech Chrystus gości w Waszych sercach przez cały czas, nie tylko przez dwa najbliższe dni i dodaje siły w trudnych chwilach :) Chrystus zmartwychwstał, jest z nami i dla nas w każdej chwili naszego życia! :)

Na koniec coś z mojego wielkanocnego koszyczka :D

IMG_0817oraz…

IMG_0803

Tego Pana nie mogło zabraknąć! :)

Odpoczywajcie i spędźcie ten czas w gronie najukochańszych osób, bo miłość to najpiękniejsze uczucie jakiego możemy doświadczać! :)

PS. Kocham Cię, kochanie :*